20 gru 2016

Pożegnanie

Pożegnań czas nastał.
Gdy jednym szczęście wzrasta,
Drugim świat się wali.
I choć każdy się chwali,
Nie każdy radosny jest,
Bo życie, kochani, jest pełne łez.
Dotyczących śmierci jest wiele tez,
A mi dane sprawdzenie ich jest.
Powiedzieć czas najwyższy,
Że łatwo życie zniszczyć.
Ćpałam, piłam
Lecz nie paliłam.
Krzyczałam, szalałam,
W nicości znikałam. 
I choć drogo muszę zapłacić,
To warto było tyle stracić.
Bo czymże jest życie,
Jak nie krótką gierką?
Tu każde odkrycie
Jest mała iskierką.
Miłość w mym sercu
Raz mały zagościła,
I szczerze przyznam,
Ze życie mi zmieniła.
Polecam ją wszystkim,
Ona nas ocali!
Mi szczęście wróciła
I trwać pozwoliła
W spokoju i zdrowiu.
Niestety zniknęła na moje żądanie
I zabrała nadzieję na pochowanie.
Niedługo stojąc samotnie,
Odejdę bezpowrotnie,
Tuląc mą miłość i resztki nadziei.
Trzymajcie kciuki,
Może Bóg nas nie rozdzieli.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz